Niezgoda na nowe zatrudnienie a odprawa – czy nowe ustawodawstwo jest skuteczniejsze w tej kwestii?

przez | 17 listopada 2021
Z powodu coraz częstszego przechodzenia na umowy zlecenie i dzieło, etaty zmniejszają się liczebnie lub ulegają dzieleniom. Zmiana wynagrodzenia, wynikająca przeważnie ze zmiany formy zatrudnienia (zawsze na niekorzystnych warunkach) sprawia ból głowy nie tylko pracującym. Nie dziwi, że pracujący wiele lat na umowie o pracę nie przyjmą wiadomości przełożonego o zmianie zatrudnienia na pół etatu, czy zlecenie.

prawo

Autor: controlarms
Źródło: www.flickr.com
Prawnicy również nie ułatwią sprawy – nie dają jakkolwiek łatwej odpowiedzi, jak interpretowane jest wypowiedzenie zmieniające a odprawa – . W otoczeniu zagrożenia, wielu pracowników ukrywa emocje – decydują się na mniej atrakcyjną formę zatrudnienia jako chwilowe rozwiązanie, licząc, że później sytuacja się zmieni. Bojąc się całkowitej redukcji stanowiska nie zaryzykują zmiany miejsca pracy i starania się o odprawę. W takiej sytuacji nie ma redukcji, nie ma grupowych zwolnień ani pojedynczych odejść. Pracodawca tnie koszty i składki nie tracąc przy tym zespołu. Co równie istotne – nie ma prawnego obowiązku wypłaty ciągle pracującym odprawy.

Problem zaczyna się w momencie, gdy zmiana warunków jest dla pracującego „nie do przeskoczenia”. Kiedy nie godzi się on na przedłużenie warunków pracy na nowych zasadach. Zgodnie z prawem należy się mu odprawa. Tutaj kłopoty rosną jeszcze bardziej ogniskując obie strony – szef ma możliwość niewypłacenia odprawy, a za przyczynę postawi powołanie na niemiłe i definitywne rozstanie pracownika z instytucją.

Starsze prawo, regulowane było specjalną ustawą przez Sąd Najwyższy z 2003 roku.

Jeśli omawiany tutaj wpis pochłonąć Cię i masz ochotę na więcej, to z pewnością spodoba Ci się link do źródła, gdzie wyszukasz sporo treści.

Sprawa wygląda niejasno – pracownikowi tylko przy wypowiadaniu całkowitym umowy należała się odprawa. Zmiana formy zatrudnienia nie przynosiła odprawy niosąc za sobą wiele dyskusji. Odprawa dotyczyła wyłącznie pracowników, którym zmieniła się umowa z niezależnych od nich przyczyn. Prawo

prawo

Źródło: flickr.com

zmieniło się kolejną decyzją najwyższego polskiego sądu w 2009 roku – .

Później do należnej pracownikowi odprawy dołączyły przyczynki „widoczne” z jego punktu widzenia, jak choćby nieprzyjęcie przez niego innej formy zatrudnienia. Wedle wcześniejszego ustawodawstwa nie można było uzyskać odprawy. W wielu historiach mniej opłacalny rodzaj zatrudnienia, zostawał współprzyczyną do całkowitego rozwiązania stosunków pracy.