Nie respektujemy rzeczy… póki je mamy we władaniu

przez | 10 lipca 2021
Większość zawodów potrzebuje wielu różnorodnych pomocy. Jak postawić wieżowiec bez cegłówek czy pustaków? Czy można zrobić zdjęcie bez aparatu fotograficznego? A jak pomalujemy wnętrze bez farby? I czy da radę notować bez papieru i długopisu? I na sam koniec: czy można żyć bez pieniędzy?

Tego typu oczywiste pytania są częściej domeną filozofów i dzieci, które chcą wiedzieć wszystko, niż przeciętnych ludzi z prawdziwymi bolączkami na głowie. Jednocześnie czasami należy się nad tym zadumać, żeby docenić, to co mamy. Bo cały czas narzekamy na przykład, iż mamy zbyt mało finansów, lecz nie myślimy o tym, skąd się wzięły te pieniądze. Oczywiście, z naszej ciężkiej pracy, ale bez pracy nie tylko nie ma kołaczy, lecz nie ma też kasy.

Fotel bujany

Autor: Pete
Źródło: http://www.flickr.com

A za zarobione pieniądze możemy nabyć różnorodne przedmioty, jakich byśmy nie mieli gdyby nie finanse. Jednakże niekiedy płacimy za nie tak swobodną ręką, jakby to było zwyczajne, że kupujemy akurat tą rzecz. A nie jest to takie jasne, nie jest takie oczywiste, co pokazują epizody ludzi, którzy posiadali wszystko i stracili wszystko z dnia na dzień. Byli przy kasie, stać ich było na

Figurki

Autor: zenjazzygeek
Źródło: http://www.flickr.com

każdą rzecz, do trwonienia pieniędzy mieli lekką rękę, co ważne nie – znajdź informacje – zastanawiali się nad tymi kwestiami, że spieniężyli tysiąc lub dwa tysiące. No dzień, jak co dzień.

Aż nadszedł kryzys i z takiego fantastycznego życia rozpoczęła się walka o przetrwanie. Od tej pory już nie było lekkiej ręki do wydawania kasy, teraz nadszedł okres trudnej doli i żebraniny. Obecnie trzeba było liczyć, ile jeszcze grosików brakuje, żeby zarobić na chleb czy alkohol.

Kiedyś tyle nabywałeś rzeczy, że tego nie kontrolowałeś, byłeś fotografem, tak więc miałeś niezliczone tła fotograficzne (fachowe tła fotograficzne), stoły bezcieniowe czy światłomierze (specjalistyczne stoły bezcieniowe) w swoim prywatnym studiu, a obecnie… Teraz bilans twojego dnia to chleb, jakaś zupka i przeterminowana konserwa wyłowiona ze śmietnika.

Doceniajmy więc rzeczy dopóki je mamy, bo nie ma rzeczy pewnych, i możemy obudzić się w jakiś dzień bez niczego, chociaż jeszcze wczoraj mieliśmy wszystko, tak dużo, że aż nie liczyliśmy tych bogactw. Dopiero, bowiem człowiek na skraju nędzy rozumie sobie, że każda rzecz, jaką posiadamy jest ważna.